>

Internet ostatnio aż huczy od finansowych programów partnerskich. W tym artykule chciałbym przedstawić Wam na czym polega ich fenomen i czy warto poświęcić temu czas – zapraszam!

Zarabianie na produktach finansowych – o co chodzi?

Zanim jakkolwiek zacznę opisywać zasadę działania tego systemu chciałbym przedstawić Ci kilka danych, abyś w pełni zrozumiał(-a) na czym dokładnie to polega.

Konto osobiste ma prawie każdy Polak. Na swój rachunek osobisty otrzymujemy wynagrodzenie od pracodawcy, z pieniędzy na koncie opłacamy rachunki oraz raty kredytu, a za pomocą karty płatniczej dokonujemy transakcji w sklepach oraz w punktach usługowo-handlowych. W dzisiejszych czasach konto osobiste jest wręcz wymagane, by móc poprawnie funkcjonować. Większość firm działających w Polsce wypłaca pensję pracownikowi na jego prywatne konto. Mało kto przekazuje pieniądze do ręki.

Produktów kredytowych w bankach jest jeszcze więcej. Chcąc nie chcąc musimy zderzyć się z rzeczywistością. Mało kto może pozwolić sobie na zakup samochodu lub nieruchomości za gotówkę. W takich sytuacjach niezbędne jest zaciągnięcie kredytu. Jego rodzajów jest kilka – hipoteczny, gotówkowy oraz samochodowy.

Wiemy już, że styczność z bankiem ma dosłownie każdy Polak. Większość ludzi posiada konta osobiste oraz zaciąga kredyty, by spełniać swoje marzenia. Dlaczego więc nie zarabiać na polecaniu tych właśnie rzeczy? Tym o to sposobem przechodzimy do sedna całego tematu.

Jak zarabiać na polecaniu produktów oferowanych przez banki?

Każdy z nas korzysta z usług banku na różne sposoby. Również każdy z nas może na tym zarabiać. Pytanie brzmi – JAK? Sposób jest banalnie prosty. Wystarczy, że ze specjalnie wygenerowanego przez nas linku ktoś złoży wniosek o założenie konta lub udzielenie kredytu. Jeżeli zostanie on pozytywnie rozpatrzony to my, polecający, otrzymamy za to stosowną prowizję.

Ile można zarobić?

Widełki prowizji potrafią być bardzo rozległe. Tym nie mniej jednak, nawet najniższa kwota, którą możemy zarobić robi wrażenie. Za polecenie standardowego konta osobistego otrzymamy wynagrodzenie rzędu kilkudziesięciu złotych. W przypadku kredytów hipotecznych – od kilkuset złotych do kilku tysięcy. Szok, prawda? W ten właśnie sposób zarabiają największe firmy pośredniczące, które specjalizują się w dostarczaniu informacji o ofercie banków swoim użytkownikom. Jeżeli w ciągu miesiąca z naszego linku 10 osób założy konto osobiste to zarobimy od 500 zł do 1000 zł. Masz znajomego, który stale narzeka na swój bank? Zaproponuj mu lepsze konto osobiste w innej placówce i zarób na tym kilkadziesiąt złotych. Wydawać by się mogło, że nie są to duże pieniądze, ale są to tylko pozory. W ten sposób można stworzyć sobie pasywny dochód. Dodatkowy tysiąc do wypłaty z etatu brzmi dobrze, prawda? Wyobraźmy sobie jednak taką sytuację – z naszego linku w ciągu miesiąca założono 20 kont osobistych i zaciągnięto 1 kredyt hipoteczny. Suma zarobków wyniesie od 1000 zł do 3000 zł. Taka kwota potrafi zmienić nasze życie na lepsze.

Zarabianie na produktach bankowych – krok po kroku

W tym akapicie przedstawię dwie metody zarabiania na produktach bankowych. Pierwsza metoda skierowana jest dla osób, które mają żyłkę handlowca i potrafią wszystko sprzedać. Takie osoby zarobią naprawdę dużo. Drugą metodę kieruję do osób, które nie chcą nikogo namawiać na założenie konta lub wzięcie kredytu i wolą same pracować na swoje pieniądze.

Krok pierwszy – rejestracja w programie

By móc zarabiać na produktach bankowych musimy zarejestrować się na specjalnej platformie, dzięki której będziemy mieli dostęp do wszystkich niezbędnych narzędzi. Polecam serwis money2money, który na rynku widnieje już od ponad kilkunastu lat. Jest całkowicie legalny, więc nie musimy martwić się o swoje pieniądze.

Rejestracja w serwisie Money2Money

Jeżeli zarejestrujesz się z mojego linku to będę niezmiernie wdzięczny.

Krok drugi – poznanie produktu

Nie da się sprzedawać czegoś, czego się nie zna. Kluczowym elementem jest zapoznanie się z tym, co oferuje bank. Na etapie poznawania mamy szansę zarobić nawet 500 zł. Jeżeli po tym etapie uznasz, że to nie jest dla Ciebie to nic nie stracisz, a zyskasz kilkaset złotych na swoje wydatki. Wielu ludzi już w tym momencie rezygnuje, ponieważ wydaje im się, że trzeba za dużo robić. Tak jednak nie jest. Obiecuję, że ten etap jest darmowy, ale wymaga skupienia oraz poświęcenia odpowiedniej ilości czasu.

Przejdźmy do rzeczy – trzeba założyć konta bankowe w wybranych 6 bankach. Dlaczego 6? To wyjaśnię w późniejszej części artykułu.

Zakładając te konta zarobisz pieniądze. Ważne jest, byś zarejestrował(-a) się z poniższych linków.

  1. Nest Bank
Nest Bank
  1. T-mobile – załóż kartę i po założeniu konta dokonaj płatności na dowolną kwotę
T-Mobile
  1. BNP Paribas
BNP Paribas
  1. Eurobank
Eurobank
  1. mBank
mBank
  1. Inteligo
Credit Agricole

Ważne jest aby konta zostały założone na prawdziwe dane. W końcu chcesz zarobić prawdziwe pieniądze, prawda?

Etap rejestracji musisz zrobić od początku do końca. Podpisz umowę przez internet lub przy pośrednictwie kuriera. Na końcu zaloguj się na każde konto, by zobaczyć czy wszystko poprawnie działa. Rejestrując się w każdym banku otrzymasz bonus pieniężny i to jest właśnie Twój profit. Na tym etapie zarobisz kilkaset złotych. Dla mnie też zostanie naliczony jakiś procent, jeżeli wypełnisz wnioski z moich linków. Potraktuj to jako podziękowania za ten artykuł.

Te konta osobiste są całkowicie darmowe. W niektórych przypadkach trzeba będzie wykonać jakieś działanie, np. przelać gotówkę na inne konto. Po założeniu kont możesz je zlikwidować lub zostawić dla siebie, co jest lepszą opcją. Mamy 6 kont. Potraktujmy je jako słoiki. Do każdego z nich w każdym miesiącu będziemy „wrzucać gotówkę”.

1 słoik na potrzeby życiowe – 55% Twoich dochodów. Na ten rachunek wpłać 55% Twoich pieniędzy. Przeznacz je na koszty życia, takie jak jedzenie, ubranie, rachunki, itd.

2 słoik na oszczędności – 10% Twoich dochodów. Możesz te pieniądze wpłacać na lokaty. To są pieniądze dla Ciebie i dla Twoich dzieci. Każdy musi mieć oszczędności.

3 słoik na nieprzewidziane wydatki – 10 % Twoich dochodów. Warto zbierać pieniądze na osobnym koncie. Nie znamy życia i nie jesteśmy prorokami. Mając odłożoną jakąś sumę pieniędzy nie musimy martwić się o jutro. Załóżmy, że nagle zepsuje się nam lodówka. Skąd weźmiemy na nią gotówki? Właśnie stąd.

4 słoik na edukację – 10% Twoich dochodów. Kształcić należy się ciągle. Dzięki temu jesteśmy mądrzejsi i inteligentniejsi. Kursy, szkolenia, szkoła – to właśnie na to przeznaczmy te środki.

5 słoik dla innych – 5% Twoich dochodów. To są pieniądze dla innych. Karma zawsze wraca. Jeżeli Ty się z kimś podzielisz to ktoś kiedyś podzieli się z Tobą.

Krok trzeci – zarabianie pieniędzy

Tak jak mówiłem – przedstawię dwie metody zarobku. Nie chcąc wszystkiego przedłużać – zaczynajmy.

Metoda numer 1 – polecanie produktów bankowych

Po rejestracji mamy dostępne własne linki do wniosków bankowych. Sposobów na ich promowanie jest naprawdę wiele. Jeżeli mamy spore grono znajomych możemy podzielić się z nimi tymi linkami. Ciekawą metodą jest również umieszczanie ich na forach dyskusyjnych. Ludzie często szukają w internecie najlepszych kont osobistych lub ofert kredytowych. To Ty bądź tą osobą, która pomoże im wybrać najlepszą opcję. Pamiętaj, że musisz odpowiednio zachęcić czytelnika. Nie pisz czegoś typu;

„Najlepsze konto osobiste tutaj – LINK”

Postaw na merytorykę oraz odpowiednie argumenty. Napisz, dlaczego warto założyć konto lub wziąć kredyt w danym banku. Co się z tym wiąże oraz jak to wpłynie na klienta. Poświęć czas na zdobycie odpowiednich informacji. Bez tego ani rusz. Nikt nie będzie chciał skorzystać z Twoich usług, jeżeli sam(-a) ich nie znasz. Dlatego też tak ważny jest poprzedni etap. Napisz długi, ciekawy artykuł porównujący konta osobiste i w każdym z nich zamieść swój link rejestracyjny. Każdy wypełniony wniosek to prowizja dla Ciebie. Warto jest założyć swoją stronę internetową. Nie bój się, nie musisz inwestować. Większość domen .pl jest za darmo, a serwery są ogólnodostępne. Radzę poczytać o tym w Google. Na łamach swojego serwisu publikuj swoje artykuły odnośnie produktów bankowych i polecaj je. To tyle. Zarobić można na tym naprawdę bardzo dużo.

Metoda numer 2 – zakładanie kont

Ta metoda to tak zwany never ending story. Konta możemy zakładać w nieskończoność. Każdego miesiąca mamy możliwość założenia nawet kilkunastu kont osobistych, za co otrzymamy prowizję dla siebie. Ciekawe są również darmowe pożyczki. Bierzemy chwilówkę za darmo (czyli bez odsetek), pożyczone pieniądze oddajemy w terminie, a nam zostaje naliczona prowizja. Tą metodą można zarobić naprawdę bardzo dużo pieniędzy. Wystarczy wejść w swój profil w serwisie money2money, wybrać interesujący nas produkt, wypełnić wniosek i spełnić warunki. To tyle! Pieniądze same znajdą się na naszym koncie.